Z kart historii wsi Koźliny
Koźliny, wieś położona w południowej części Żuław Gdańskich zwanej Żuławami Steblewskimi, przy drodze ze Steblewa do Tczewa. Wschodnia część wsi ograniczona jest wiślanymi wałami, obecnie częściowo likwidowanymi. Przez wieś przepływa Motława i Rów Młyński.
Pierwotnie istniały rozdzielone Motławą dwie osady: Kosslin, posiadająca krzyżacki dokument lokacyjny z 1353 roku i Jetlun (Jetland, Jetlin), póżniejsze Guttland, wymieniane w 1373 roku w związku z nadaniem ziemi Janowi Leszczschkaw. Na początku XVII wieku mimo podwójnej nazwy wieś stanowiła jeden organizm administracyjny. Od około 1310 roku była własnością krzyżacką komturii gdańskiej, w latach 1454 - 1793 oraz 1807 - 1814 stanowiła własność miasta Gdańska, a w latach 1793 - 1807 i 1814 - 1919 własność skarbu pruskiego. W roku 1919 wieś weszła w terytorium Wolnego Miasta Gdańska. Po drugiej wojnie światowej Koźliny znalazły się w granicach Rzeczypospolitej.
Plan wsi owalnicowy. Do zabytków we wsi zaliczamy: wzniesiony w połowie XIV wieku w stylu gotyckim kościół o wnętrzu barokowym, ryglowy spichlerz - obora z początku XIX wieku i stare domy z XVIII / XIX wieku.
Najstarsza informacja w źródłach pisanych o Koźlinach pochodzi z 1198 roku, kiedy książę Grzymisław przekazał joanitom kościół w Lubiszewie, do którego należała m.in. również dziesięcian z pól Jetland (Koźlin). Z ciekawostek dotyczących przeszłości historycznej wsi można wymienić kilka faktów odnalezionych w różnych źródłach:
- W czasie wojny trzynastoletniej 1453 - 1466 Koźliny były jednym z punktów wysuniętej obrony Gdańska. W 1455 wojska gdańskie poniosły dotkliwą porażkę. Wies została doszczętnie zniszczona, a 80 ludzi z rajcą Henrykiem von Staden i Ludeke Finstermakerem dostało się do niewoli. W kilka lat później, po klęsce floty krzyżackiej na Zalewie Wiślanym wojska krzyżackie opuściły wieś. Gdańszczanie natychmiast przystąpili do odbudowy umocnień w Koźlinach a mieszkańcy ograbionych gospodarstw.
- Wybudowany w 1353 roku zniszczony kościół został na nowo odbudowany w 1582 roku i ponownie zniszczony, tym razem przez ewangelików, a Koźliny należały wówczas do parafii ewangelickiej w Steblewie.

- Podczas pierwszej wojny polsko-szwedzkiej w Koźlinach nocował z 19 na 20 sierpnia 1626 roku król szwedzki Gustaw II Adolf. W 1656 roku miał tu swoją kwaterę główną szwedzki generał Wirtz.
- Gdy mieszkańcy Koźlin nawrócili się na wiarę katolicką, kościół został ponownie odbudowany w latach 1684 - 1688. Z tego okresu pochodzi dobudowana wieża pokryta blachą i znajdujący się nad wejściem herb Gdańska.
- W 1820 roku Guttland z Kestlinem określany był jako "kolmisches Dorf" z 44 gospodarstwami domowymi, 558 mieszkańcami posiadająca 55 włók chełmińskich.
- W poprzednich wiekach Wisła wielokrotnie przerywała 12 metrowej wysokości wał przeciwpowodziowy i zalewała Koźliny. Legenda o strażniku wiślanego wału ilustruje jedno z tych wydarzeń. "Pewnego roku gwałtowne ocieplenie i ulewne deszcze podniosły poziom wody w Wiśle. Mieszkańcy Koźlin z niepokojem patrzyli na strumyki wody przesączającej się przez wał. Co przezorniejsi pakowali dobytek i spali w ubraniach. Niektórzy modlili się w kościele. Byli i tacy, co spędzali całe dnie w karczmie, trwonią grosze na pijatyki i zakłady na temat wału. Któregoś dnia strażnik zauważył, że woda przesącza się przez jamy wykopane przez wydry. Zmierzył głębokość nory i chciał ją zasypać, ale że był wieczór, robotę zostawił na jutro. W nocy woda przerwała wał. Mętne fale Wisły rwały na wieś niszcząc pola i łąki, w ruinę zmieniały domostwa, porywały ludzi i zwierzęta. Strażnik dojrzawszy swą winę ogromną spiął konia i rzucił się wraz z nim w rzeczne wiry i utonął. Szkody naprawiono dopiero po opadnięciu fali powodziowej. Wieś długo jescze nie mogła wrócić do dawnej świetności. Wał usypano od nowa, podwojono liczbę strażników, wydry wytruto dymem spalonego jaskra, a ziemia znowu zaczęła dawać plony. Ale topielec leniwego strażnika nie zaznał spokoju, a duch jego nadal pełni straż przy wiślanym wale. Kiedy u przedwiośnia zbierają się wody Wisły, można go nocą ujrzeć na wale pędzącego na koniu, którego rżenie roznosi się echem po całych Żuławach." [Kalendarz Gdański 1970] Jednak w 1829 roku przerwanie przez wodę wałów wiślanych w Czatkowach i Steblewie spowodowało zalanie i zapiaszczenie ogromnych obszarów ziemii, również w Koźlinach. Wydarzenie powyższe stało się motywem dramatu "Der Strom" napisanego przez Maxa Halbe urodzonego w Koźlinach 4 października 1856 roku. M. Halbe gimnazjum ukończył w Malborku, a następnie studiował literaturę i filozofię w Heidelbergu, Berlinie i Monachium. Ferie jednak zawsze spędzał w domu rodzinnym w Koźlinach. Mieszkając w dzieciństwie nad Wisłą, wiele razy z ust rodziców słyszał tragiczne wspomnienia o powodziach i zalewaniu terenów, w tym należących do jego rodziców. Jego wspomnienia z dzieciństwa były tak silne, ze towarzyszyły mu przez całe życie i tworzyły tło dla wielu jego dramatów, powieści i opowiadań. Zmarł w 1944 roku w Bawarii. Max Halbe był honorowym obywatelem Miasta Gdańska, a jego imieniem nazwany był w Gdańsku Wrzeszczu plac - obecnie ks. Komorowskiego.
- W 1848 roku mieszkało w Koźlinach 177, a w 1867 już 298 katolików. Jednak większość mieszkańców była wiary ewangelickiej (brak informacji o ich liczbie), bo była szkoła ewangelicka, a do 52 dzieci katolickich przychodzili nauczyciele ze Steblewa.
- W 1858 roku nastąpiło uwłaszczenie części gospodarstw rolnych. Wymienia się 8 gospodarzy i 11 dzierżawców w 1869 roku zobowiązanych do płacenia dla Gdańska czynszu gruntowego, opłaty noworocznej i wielkanocnej, drzewnej i portowej, gdańskiej opłaty łownej i czynszu wyzwoleńczego. Guttland wraz z Kestlinem zajmował obszar 5335 mórg i liczył 640 mieszkańców, w tym 346 katolików i 294 ewangelików.
- "Wieś, tak jak i inne zlokalizowane na nizinie nie miała studni, a wodę pitną mieszkańcy pobierali z Motławy. W 1870 roku była już jedną z większych wsi na nizinie gdańskiej z 700 mieszkańcami.
- W 1904 roku Koźliny były w parafii Miłobądz (nie wiadomo od kiedy). Według oficjalnej statystyki niemieckiej
wśród wszystkich mieszkańców Jutland (Guttland) w 1905 roku było 16 Polaków. Wies liczyła wówczas 503 mieszkańców (276 ewangelików i 227 katolików). W tymże roku właściciel folwarku w Koźlinach Friedrich Bulcke - był posłem do sejmiku powiatowego. - W 1906 roku wybudowano na wale wiślanym murowana strażnice wałową dla strażnika wałowego istniejącą do dnia dzisiejszego. Koźliny należały wówczas do okręgu urzędowego i urzędu stanu cywilnego w Stublau (Steblewie) . Po klęsce Niemiec w 1945 roku, tzw. Ziemie Zachodnie i Północne wróciły w granice Polski. Decyzja o wysiedleniu ludności niemieckiej i apel o zaludnianie tych ziem Polakami zaczyna nową historię wsi Koźliny.
- Pierwszymi osadnikami byli: Czuj Franciszek, Stajniak Jan, Kazimierski Stanisław, Masternak Paweł, Kołodziej Jan, Urban Jan, Sułkowski Józef, Mędyk Katarzyna, Zdzisław, Władysław, Marian, Flis Feliks, Szostak Wawrzyniec, Szostak Józef, Michał i Bronisław; Zarzeczny Tadeusz; Leszczyński Stanisław, Antoni, Anna; Fryga Jan; Kuna Jan, Czesław; Skobieś Stanisław; Tomankiewicz Stanisław; Ciunowicz Antoni; Andrzejewski Roman; Kunciów Stanisława (kierownik szkoły). Wszyscy inni przybyli znacznie później. Przybywali z różnych regionów Polski. W Koźlinach zastali kilka rodzin niemieckich oraz robotników rolnych pracujących tu jeszcze przed wojną. Polacy obejmowali poniemieckie gospodarstwa. Zdecydowali się zamieszkać tu mimo, że warunki były trudne. Z dużych domów właścicieli posiadłości część została zburzona przez Niemców, m.in. cegielnia. Reszta to były domy służby folwarcznej i robotników rolnych. Wszędzie były ślady działań wojennych, padlina zwierząt, a na polach chwasty i nie zebrane zboża. Brakowało maszyn i ludzi do pracy, brakowało też żywności. Pilną potrzebą było uprzątnięcie pozostałości po wojnie. Pierwszym sołtysem wsi był Stanisław Kaźmierski. Powoli wieś zaczynała żyć. Osadnicy sprowadzali tu swoje rodziny, przybywali też nowi, chętni do zamieszkania.
Opracowała: Wiesława Wolińska